Osoby planujące zakup stołu spawalniczego coraz częściej zadają jedno pytanie: czy warto dopłacić do azotowanego stołu spawalniczego? Na pierwszy rzut oka odpowiedź wydaje się oczywista. Skoro powierzchnia została utwardzona, to powinna być bardziej odporna i trwalsza. Producenci często podkreślają właśnie ten argument.
Tylko czy podczas codziennego spawania rzeczywiście wygląda to w ten sposób?
Jak zwykle – wszystko zależy od tego, w jakich warunkach stół będzie pracował. W tym artykule przyjrzymy się obu rozwiązaniom i pokażemy, co warto wiedzieć przed zakupem.
Czy azotowany stół jest lepszy?
Azotowanie jest procesem, który zwiększa twardość powierzchni stali oraz poprawia jej odporność na ścieranie. W wielu zastosowaniach przemysłowych takie rozwiązanie rzeczywiście przynosi bardzo dobre efekty. Problem polega na tym, że stół spawalniczy pracuje w zupełnie innych warunkach niż większość elementów maszyn. Podczas spawania powierzchnia stołu jest regularnie narażona na działanie bardzo wysokiej temperatury, odprysków spawalniczych, intensywnego nagrzewania oraz chłodzenia. To właśnie te warunki mają największy wpływ na trwałość blatu. Dlatego odpowiedź na pytanie, czy azotowany stół jest lepszy, nie jest tak jednoznaczna, jak mogłoby się wydawać.

Czy warto dopłacić do azotowanego stołu spawalniczego?
Jeżeli kierujemy się wyłącznie katalogiem lub opisem produktu, można odnieść wrażenie, że tak. Jednak przed zakupem warto zadać sobie inne pytanie:
Jak będzie wyglądała codzienna praca na tym stole za rok, dwa czy pięć lat?
To właśnie tutaj pojawia się temat, o którym mówi się znacznie rzadziej. Warstwa azotowana jest bardzo twarda, ale jednocześnie podczas intensywnego kontaktu z wysoką temperaturą może tracić swoje właściwości. W miejscu, gdzie regularnie pojawiają się odpryski spawalnicze, zachodzą zmiany, które z czasem mogą wpływać na stan powierzchni.
Nie oznacza to, że każdy azotowany stół będzie złym wyborem. Oznacza jedynie, że warto znać również ograniczenia tej technologii.
Azotowany czy zwykły stół spawalniczy – co wybrać?
Nie ma jednej odpowiedzi która będzie dobra. dla każdego. Warto jednak wiedzieć, że sam proces azotowania nie powinien być głównym kryterium wyboru stołu spawalniczego.
My świadomie nie oferujemy stołów azotowanych. Decyzja ta nie jest przypadkowa. Opiera się na dostępnych badaniach oraz naszym doświadczeniu w projektowaniu i produkcji stołów spawalniczych. Właśnie dlatego zamiast skupiać się na utwardzaniu powierzchni, postawiliśmy na rozwiązania, które mają realny wpływ na trwałość i komfort pracy podczas spawania. Nasze stoły wykonywane są z wysokogatunkowej stali konstrukcyjnej S355J2+N, a ich konstrukcja opiera się na gęstym ożebrowaniu, które zapewnia wysoką sztywność i pomaga utrzymać płaskość blatu nawet podczas intensywnej eksploatacji. To właśnie stabilność całej konstrukcji, odpowiednia grubość materiału oraz precyzja wykonania mają największy wpływ na dokładność pracy i żywotność stołu.
Dlatego, wybierając stół spawalniczy, warto zwrócić uwagę nie tylko na informację o azotowaniu, ale przede wszystkim na:
- gatunek zastosowanej stali,
- konstrukcję i gęstość ożebrowania,
- płaskość powierzchni roboczej,
- precyzję wykonania otworów,
- sztywność całej konstrukcji oraz nośność stołu,
- możliwość rozbudowy stanowiska o dodatkowe akcesoria.
To właśnie te elementy decydują o tym, jak stół będzie zachowywał się po kilku latach codziennej pracy.

Co pokazują badania?
Temat wpływu wysokiej temperatury na warstwę azotowaną został opisany w badaniach oraz analizach technicznych. To właśnie ich wnioski były jednym z powodów, dla których nie zdecydowaliśmy się na stosowanie azotowania w naszych stołach spawalniczych.
Jeżeli chcesz poznać szczegóły, zobaczyć zdjęcia powierzchni po badaniach oraz dowiedzieć się, jakie zmiany mogą zachodzić w warstwie azotowanej podczas długotrwałego użytkowania, zachęcamy do przeczytania naszego artykułu:
👉 „Azotowane stoły spawalnicze – negatywne fakty, które warto znać”
Znajdziesz tam szersze omówienie badań oraz wyjaśnienie, dlaczego postawiliśmy na inne rozwiązania konstrukcyjne.